"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć". Napoleon Hill

Black Friday

Wczoraj był Black Friday czyli czarny piątek kolejna rzecz która trafiła do nas z Stanów Zjednoczonych.U nich jest to piątek tuż po Dniu Dziękczynienia najczęściej określany początkiem sezonu zakupów przed Bożym Narodzeniem.
Totalny świąteczny szał!W Stanach Zjednoczonych jest to często najbardziej dochodowy dzień dla sprzedawców w ten dzień od wielu lat zakupów dokonuje ponad 100 milionów Amerykanów.
Warto zachować ostrożność przed zakupowym szaleństwem, bo często zdarza się tak, że niektóre produkty mają wyższą cenę niż normalnie.

Już od rana planowałam, że jak mąż wróci wieczorem z pracy to pojedziemy do Smyka i Tesco. Natomiast obawiałam się, że już tak późną wieczorną porą nic ciekawego nie znajdę - jednak zostałam miło zaskoczona! :)

W Smyku kupujemy bardzo często jednak zazwyczaj internetowo. Uwielbiam wygodne zakupy bez wychodzenia z domu, tym razem byliśmy stacjonarnie.Nie mogłam przejść obojętnie obok ubranek świątecznych, które są przygotowane specjalnie na tę okazję. Kupiłam komplet trzech bodziaków,rajstopy oraz piękny sweterek oczywiście to wszystko w Bożonarodzeniowym klimacie, bo jak mogło by być inaczej ;)
Skorzystałam z rabatu który miałam -20 zł przy zakupie za 90 zł.
Uwielbiam te smykowe promocje, które są dość często i warto z nich korzystać tylko szkoda, że zazwyczaj są do wykorzystania tylko stacjonarnie.

Przyszedł czas na Tesco, gdzie znajdują się moje ulubione rzeczy z F&F.
Tutaj skorzystałam z 4-dniowej oferty Black Friday i całość kupiłam o 30% taniej a łączny koszt po rabacie to jedyne 120 zł. Skusiłam się na sweterek z reniferem, któremu świeci się nosek i ma swój urok Emotikon wink oraz piżamkę, która też jest w świątecznym klimacie, spodnie dresowe i jeansowe.
Udało mi się również kupić jeden z prezentów świątecznych o którym wkrótce napiszę na blogu ;)


Jutro wybieramy się na sesję zdjęciową do Sabiny Grzelka, więc pewnie skorzystam z okazji i zrobię rundkę po sklepach Emotikon wink
Dajcie znać, czy Wy też korzystacie z przecen/promocji i co Wam się udało upolować?
Pozdrawiam ciepło!



Metamorfoza

Witajcie Kochani :)
Dziś będzie o mojej małej metamorfozie.
Może kogoś zmotywuję ten post do działania.

Dzień zaczynam od przegotowanej ciepłej wody z cytryną.Super rozgrzewa organizm,dodatkowo wspaniale poprawia odporność, oczyszcza organizm a przede wszystkim poprawia metabolizm.W ciągu dnia wypijam minimum 3l wody.
Jem regularnie 5 posiłków dziennie.Na śniadanie jest to owsianka która mi bardzo zasmakowała i da się ją polubić.
Co do mojej aktywności to wygląda tak że od czerwca ćwiczyłam według planu z książki Natalii Gacki.Książkę udało mi się całą zakończyć i jestem dumna z siebie że dotrwałam do końca i efektów jakie udało mi się osiągnąć.Teraz kupiłam płytę Natalii z ćwiczeniami i muszę przyznać że daję niezły wycisk :)
Dodatkowo staram się biegać jak na początek 3 razy w tygodniu po 30-45 minut.Bieganie to rewelacyjny czas nie tylko ze względu na spalanie kalorii.Dla mnie jest to świetny czas na uporządkowanie i zebranie myśli w mojej głowie.Jest to czas tylko dla mnie więc myślę,planuję,marzę i tryskam swoją pozytywną energią do świata.Endorfiny górą! :)
Czasem dorzucę jeszcze orbitreka z 20-30 minut zależy też to od mojego planu dnia.


Choruję na cukrzycę typu I już 14 lat.
Z początku było trudno,bywały gorsze dni i nadal takie czasem się zdarzają jednak nie poddaję się i walczę dalej bo wiem że jest warto :)
Pamiętajcie że choroba nie jest żadnym ograniczeniem wręcz przeciwnie możemy więcej niż nam się wydaję.
Wiem że jeszcze przede mną dużo pracy i do ideału dużo brakuję jednak już jestem coraz bliżej swojego celu ;)
Wszystko to kwestia przyzwyczajenia.Teraz dzień bez treningu jest dla mnie dniem straconym ;)

Dodatkowo korzystałam z zabiegów takich jak:

Karboksyterapia- to zabieg polegający na wprowadzeniu pod skórę dwutlenku węgla. Dwutlenek węgla w medycynie wykorzystywany od kilkudziesięciu lat. W latach 30-tych francuscy kardiolodzy z uzdrowiska Royat zastosowali go u pacjentów z niewydolnością żylną. W latach 90tych dwutlenek węgla zaczęto podawać śródskórnie lecząc zmiany troficzne skóry w przebiegu miażdżycy i cukrzycy. Okazało się, że gaz wprowadzany pod skórę poprawia również jej stan i wygląd.Dwutlenek węgla podawany jest przy pomocy specjalnej aparatury, która reguluje jego przepływ i temperaturę. Dzięki specjalnej aparaturze i przy pomocy cienkiej igły gaz zostaje aplikowany pod skórę. Podczas zabiegu można poczuć niewielki ból, ukłucie i rozpychanie pod skórą. Dwutlenek węgla szybko i łatwo rozchodzi się w tkankach. Na skórze widać wówczas uwypuklenia i cienkie linie. O tym jak długo trwa zabieg decyduje ilość podawanego gazu.

Kriolipoliza-to nieinwazyjna metoda, polegająca na redukcji tkanki tłuszczowej przy działaniu niskiej temperatury. W skutek chłodzenia uzyskujemy efekt lipolizy, czyli rozpadu komórek tłuszczowych. Cały tłuszcz krystalizuje się, a kolejnie jest naturalnie wydalany z naszego organizmu. Zabieg jest bezpieczny dzięki kontroli nad temperaturą oddziałującą na skórę. Kriolipoliza zapewnia redukcję od 25 do 45% grubości warstwy tłuszczu, a efekty stają się widoczne już po ok. 2-3 tygodniach. Zabieg na tej samej części ciała można powtórzyć po upływie sześciu tygodni.Zabieg trwa od 30 do 45 min (przy jednym przyłożeniu głowicy). Specjalna głowica zostaje przyłożona do obszaru, z którego chcemy pozbyć się tłuszczyku. Do głowicy próżniowo zostaje zassana skóra z warstwą tkanki tłuszczowej, która następnie ulega schłodzeniu. W otworze głowicy znajdują się płytki chłodzące, powodujące proces kriolipolizy. Proces kriolipolizy jest selektywny i polega na wywoływanym wychłodzeniem obumieraniu adipocytów nie naruszając sąsiednich organów i komórek o innych funkcjach. Obumarłe komórki zostają w naturalny sposób stopniowo wydalane z organizmu, dzięki czemu z tygodnia na tydzień po zabiegu grubość tkanki tłuszczowej maleje. Końcowy rezultat osiągany jest po 6 tygodniach, po tym czasie zabieg można powtórzyć na tym samym obszarze.

Żelazko antycellulitowe-Żelasko antycellulitowe to urządzenie, przeznaczone do walki z cellulitem i miejscową otyłością nawet w najbardziej zaawansowanym stadium, za sprawą ultradźwięków i fal uderzeniowych.
Jest to innowacja w walce z nadmiarem tkanki tłuszczowej oraz cellulitu. Działa bezinwazyjnie, pozwala uporać się z pomarańczową skórką oraz pozbyć się zbędnych centymetrów, a efekty widać już po pierwszym zabiegu!

Zabiegi wykonałam w Guido Beauty 
Profesjonalnie,miła atmosfera,świetne promocję z których warto skorzystać.
Polecam serdecznie!

Poniżej zdjęcia mojej metamorfozy:
czerwiec/listopad
czerwiec/pazdziernik 
czerwiec/wrzesień 

Jeśli będziecie mieli pytania to piszcie ;)
Pozdrawiam





 

Listy do M.2 recenzja



W sobotę myliśmy z mężem w Cinema City na filmie „Listy do M.2".

Pierwszą część wspominam świetnie więc drugą musiałam koniecznie zobaczyć.


„Listy do M.2" to kontynuacja produkcji sprzed czterech lat pomimo że do Świąt Bożego Narodzenia zostało jeszcze trochę czasu to film miał swoją premierę 13 listopada.

Do obsady należą świetni aktorzy tacy jak:

Stuhr, Gąsiorowska, Karolak, Dygant, Adamczyk, Kożuchowska, Zakościelny, Żmuda-Trzebiatowska, Zielińska, Wagner, Malajkat, Małaszyński, Bujakiewicz, Wróblewska, Błaszczyk, Stelmaszyk i inni.


W skrócie:

Od wydarzeń znanych z „Listów do M.” minęły równo cztery lata i wszyscy bohaterowie przygotowują się do kolejnej Wigilii. Mikołaj (Maciej Stuhr), który znalazł szczęście u boku Doris (Roma Gąsiorowska), wciąż nie może zdecydować się na oświadczyny, co prowokuje jego syna Kostka (Jakub Jankiewicz) do obmyślenia sprytnej, świątecznej intrygi z pierścionkiem zaręczynowym w tle. Małgosia (Agnieszka Wagner) i Wojtek (Wojciech Malajkat) adoptowali Tosię (Julia Wróblewska), ale teraz, tuż przed Bożym Narodzeniem, ich rodzina musi zmierzyć się wspólnie z nową, trudną sytuacją, związaną ze zdrowiem Małgosi. Karina (Agnieszka Dygant)- obecnie wzięta pisarka i Szczepan (Piotr Adamczyk) - teraz taksówkarz, rozstali się, lecz ich ścieżki nieustannie się przecinają. Związek Betty (Katarzyna Zielińska) i „niegrzecznego” Mikołaja Mela (Tomasz Karolak) nie przetrwał próby czasu, Betty wychowuje ich synka Kazika z nowym partnerem Karolem (Marcin Perchuć). Czy Mel zdoła udowodnić, że zasługuje na miłość syna i stać się dla Kazika prawdziwym superbohaterem? Wladi (Paweł Małaszyński) wciąż kieruje Agencją Mikołajów, wspierany przez niezawodną Larwę (Katarzyna Bujakiewicz) i nową pracownicę - Magdę (Magdalena Lamparska), która mocno namiesza w związku popularnego muzyka Redo (Maciej Zakościelny) i Moniki (Marta Żmuda-Trzebiatowska). Rodzice (Małgorzata Kożuchowska, Waldemar Błaszczyk) zmagają się ze zbuntowanym nastoletnim synem, kontestującym Wigilię.

Skupiłam dużą uwagę na młodszym pokoleniu aktorskim jakim jest niespełna  12 letni Jakub Jankiewicz który gra świetnie i ma w sobie to coś.

Klimat świąteczny jest w każdej praktycznie scenie,śnieg,kolorowe bombki,choinka rewelacyjnie można było poczuć magię świąt.

Bywają sceny zabawne ale i smutne które doprowadzają do łez i chwytają za serce.

Film jest świetny,godny polecenia i napewno warto się wybrać do kina :)

Ciekawa jestem kto z Was się wybiera, kto już był i jak wrażenia?

Sposoby na katar

Witajcie kochani :)
Rozpoczął się okres przeziębień moją największą zmorą zawsze był katar bo to od niego wszystko się zaczynało.
Mam dla Was kilka sposób na walkę z nieżytem nosa.

Co na katar

Sposoby domowe:

- spray z wodą morską 
Nawilża błonę śluzową,a rozrzedzając wydzielinę ,usprawniają pracę rzęsek.Dodatkowo zmniejszają obrzęk

-inhalację ziołowe 
Zioła na katar działają odkażająco,przeciwzapalnie,pomagają udrożnić nos.

-rutyna i witamina C
Skracają czas kataru,ponieważ uszczelniają naczynia krwionośne w błonie śluzowej,których przepuszczalność zwiększa się gdy zaczyna rozwijać się stan zapalny.Natomiast płyny z osocza kwi wydostają się do jamy nosa co powoduję pojawienie się wodnistej wydzieliny.

-aromaterapia 
Ulgę w nieżycie nosa mogą przynieść olejki eteryczne np.sosnowy,lawendowy.
Upłynniają wydzielinę,zmniejszają obrzęk,działają przeciwbakteryjnie.
Możesz skropić nimi poduszkę na której śpisz,albo wlać je do kominka do aromaterapii lub do nawilżacza powietrza.

-nawilżanie powietrza
Suche powietrze podrażnia przekrwioną i obrzmiałą błonę śluzową nosa dlatego trzeba często wietrzyć pomieszczenie.Używaj nawilżacza,wlewaj wodę do pojemników zawieszanych na kaloryferach.

Sposoby apteczne:

Ja osobiście używam i polecam krople do nosa Xylorin 
Świetnie udrażniają nos,ułatwiają oddychanie oraz zmniejszają ilość zalegającej wydzieliny.
Trzeba je stosować z umiarem,najlepiej nie dłużej niż przez 3-4 dni.
Nadużywanie kropli może doprowadzić do uszkodzenia błony śluzowej.






Nie dajcie się chorobie!
Trzymajcie się ciepło ;)


 
Nawilżają one błonę śluzową, a rozrzedzając wydzielinę, usprawniają pracę rzęsek. Ponadto zmniejszają obrzęk,

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/grypa-i-przeziebienia/sposoby-na-katar-co-pomoze-w-walce-z-niezytem-nosa_40044.html
spreje z wodą morską

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/grypa-i-przeziebienia/sposoby-na-katar-co-pomoze-w-walce-z-niezytem-nosa_40044.html
spreje z wodą morską

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/grypa-i-przeziebienia/sposoby-na-katar-co-pomoze-w-walce-z-niezytem-nosa_40044.html

Roczek Natanka

Witajcie! :)
Stało się! Nasze Ukochane Dziecko skończyło 1 rok!
W tym czasie wydarzyło się tak wiele,bywały lepsze jak i gorsze dni.
Powiem Wam że był to najintensywniejszy rok w moim życiu ale jak że wspaniały!
Natanek swoje pierwsze urodzinki obchodził 29.09.2015 w sumie mieliśmy dwie imprezy z tej okazji bo jedna domowa a druga w Domu Przyjęć Arka
tam też mieliśmy wesele,chrzciny oraz inne rodzinne imprezy.
No dobrze a jak wygląda bilans roczniaka?

Waga? 10 kg.

 Zęby? Mamy już aż 10!

Włosy?Z początku były czarne a teraz taki jasny brąz.
Rosną jak szalone i robią się piękne loczki ;)

Oczy?Niebieskie.Do tego piękne długie rzęsy ;)

Mówi? 
‚Tata, ‚mama, ‚dzidzia‚baba, tam, to to, i cała masa słów w języku niemowlęcym.Nie spodziewałam się że roczne dziecko tyle może mówić ;)

Chodzi?Tak.Zaczął jak miał 10 miesięcy.
Wszędzie wejdzie,jest szybki,energiczny i nie posiedzi na miejscu to po mamusi he ;)

Umiejętności?Dużo tego.Klaskanie rękami,robienie pa pa,tańczenie,powtórzenie danej czynności za kimś,pokazuję palcem jeśli coś chce na daną rzecz,przesyłanie buziaka,stara się jeść sztućcami-jeszcze po swojemu ale mu to świetnie wychodzi

Drzemki?Z nimi różnie bywa.Czasem są dwie albo trzy.Najdłuższa to godzina a najkrótsza 20 minut.

Jedzenie?Nie jada słodyczy.Na śniadanie jest zazwyczaj owsianka albo jajko a na kolację kaszkę.
Dalej uwielbia mleko teraz piję Bebilon 3,piersią karmiłam do 8 miesiąca.
Z obiadami jest różnie,staram się urozmaicać aby nie było nudno.
Słoiczki już odpuściłam bo zostawało i się marnowały.
Wodę niegazowaną piję od urodzenia.Z resztą z jedzeniem nie mamy problemu bo Natanek uwielbia wszystko i wcina z apetytem.

Przesypia noc?Bywają takie dni że wstaję na mleko albo chce mu się pić.

Zasypianie?Zasypia w naszym łóżku z misiem śpioszkiem który śpiewa kołysanki.Staramy się do usypiać o 19 lecz czasem bywają gorsze dni i zasypia pozniej.

Kąpiel?Uwielbia wodę!Najchętniej by z niej nie wychodził dlatego kąpiel to dla niego przyjemność ;)

Po za tym uwielbia oglądać bajki jego najlepszą jest myszka miki do której tańczy i fika jak ją widzi :) Co do ulubionych zabawek to jest wiele poprzez stoliczek edukacyjny Fisher Price,szczeniaczek uczniaczek Fisher Price,samochód Smoby czy też klocki.Z resztą to on zabawi się wszystkim nawet moją matą do ćwiczeń he ;)

Mogła bym tak pisać i pisać a to trzeba przeżyć! 
Macierzyństwo to wspaniałe uczucie i życzę tego każdej kobiecie!

Teraz zapraszam Was do zobaczenia zdjęć ;)

Tort wykonała Shine w kuchni
Zaproszenia wykonał ŁAŁ-Rękodzieło i kwiaty

Pozdrawiam!
  

 










 
 

Pielęgnacja stóp

Hej ;)
Dziś mam dla Was post na temat  pielęgnacji a dokładnie to pielęgnacja stóp.

Zacznij od kąpieli stóp
Żeby zmiękczyć zrogowaciały naskórek, wymocz stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem soli (np. kosmetycznej lub zwykłej spożywczej) albo płatków mydlanych. Jeśli masz problem z pocącymi się stopami, dolej do wody napar z ziół. Tymianek, szałwia czy pokrzywa działają odkażająco, regulują pracę gruczołów potowych.


Usuń zgrubienia na stopach
Jeśli warstwa zgrubiałego naskórka jest znaczna, najpierw zetrzyj ją specjalną tarką do pedikiuru – ale nie za mocno, bo pozbawisz stopy warstwy ochronnej i będą bardziej podatne na urazy. Potem wygładź skórę pilingiem. Gdy warstwa zrogowaciałego naskórka nie jest gruba, możesz ją usunąć samym pilingiem, np. zawierającym rozdrobniony pumeks. Do skóry bardzo delikatnej lepiej użyć np. pilingu cukrowego albo kremu złuszczającego do stóp.
Starannie zajmij się piętami. Jeśli zostawisz na nich zbyt grubą warstwę przesuszonego naskórka, zaczną pękać. Raz w tygodniu wymasuj więc stopy pilingiem – zapobiegniesz nawarstwianiu się martwych komórek, skóra będzie lepiej oddychać i chłonąć nakładane później kosmetyki.


Wmasuj w stopy odżywczy krem
Do stosowania na dzień nie powinien to być krem zbyt tłusty, bo utworzy na skórze warstewkę, pod którą gruczoły potowe będą pracowały intensywniej. Najlepsze są kremy specjalnie do stóp, zwłaszcza te na zrogowacenia. Zawierają mocznik, który rozpuszcza martwe komórki i wygładza skórę.
Jeśli zabieg robisz wieczorem, nałóż na stopy odżywczą maseczkę (do kremu do stóp dodaj kilka kropli witaminy A+E), owiń je folią i załóż bawełniane skarpetki. Po 20 minutach usuń nadmiar kosmetyku papierowym ręcznikiem.
 


Zajmij się paznokciami
Skróć je i wyrównaj pilnikiem (tekturowym lub szklanym, bo metalowe szarpią płytkę). Nadaj paznokciom naturalny kształt, zgodny z opuszką palca. Nie opiłowuj ich zbyt głęboko po bokach, bo zaczną wrastać. Skórki odsuń drewnianym patyczkiem do manikiuru albo brzegiem ręcznika. Nałóż na paznokcie warstwę odżywki i ewentualnie pokryj je dwiema warstwami lakieru.


Zadbaj o świeżość stóp
Jeśli stopy łatwo ci się pocą, wmasuj w nie nieco żelu lub talku o właściwościach ograniczających wydzielanie potu. Możesz też użyć dezodorantu do stóp. W takich preparatach zwykle są substancje grzybo- i bakteriobójcze. Uczucie świeżości zapewni też spray z mentolem, który chłodzi skórę – warto go mieć pod ręką i stosować w ciągu dnia.


Miłego wieczoru!

www.poradnikzdrowie.pl



Zacznij od kąpieli stóp

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html
Zacznij od kąpieli stóp

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html
Zacznij od kąpieli stóp

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html
Zacznij od kąpieli stóp

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html
Żeby zmiękczyć zrogowaciały naskórek, wymocz stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem soli (np. kosmetycznej lub zwykłej spożywczej) albo płatków mydlanych. Jeśli masz problem z pocącymi się stopami, dolej do wody napar z ziół. Tymianek, szałwia czy pokrzywa działają odkażająco, regulują pracę gruczołów potowych.

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html
Żeby zmiękczyć zrogowaciały naskórek, wymocz stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem soli (np. kosmetycznej lub zwykłej spożywczej) albo płatków mydlanych. Jeśli masz problem z pocącymi się stopami, dolej do wody napar z ziół. Tymianek, szałwia czy pokrzywa działają odkażająco, regulują pracę gruczołów potowych.

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html
Żeby zmiękczyć zrogowaciały naskórek, wymocz stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem soli (np. kosmetycznej lub zwykłej spożywczej) albo płatków mydlanych. Jeśli masz problem z pocącymi się stopami, dolej do wody napar z ziół. Tymianek, szałwia czy pokrzywa działają odkażająco, regulują pracę gruczołów potowych.

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html

Zacznij od kąpieli stóp

Żeby zmiękczyć zrogowaciały naskórek, wymocz stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem soli (np. kosmetycznej lub zwykłej spożywczej) albo płatków mydlanych. Jeśli masz problem z pocącymi się stopami, dolej do wody napar z ziół. Tymianek, szałwia czy pokrzywa działają odkażająco, regulują pracę gruczołów potowych.


http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html

Zacznij od kąpieli stóp

Żeby zmiękczyć zrogowaciały naskórek, wymocz stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem soli (np. kosmetycznej lub zwykłej spożywczej) albo płatków mydlanych. Jeśli masz problem z pocącymi się stopami, dolej do wody napar z ziół. Tymianek, szałwia czy pokrzywa działają odkażająco, regulują pracę gruczołów potowych.


http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/pielegnacja-stop-5-krokow-do-pieknych-stop_35954.html