"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć". Napoleon Hill

Żywienie niemowlaka


Pamiętam, jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Moim marzeniem było, aby karmić piersią. Tak sobie postanowiłam. Różnie bywa i trzeba się z tym liczyć. Udało się! Jednak Natanek był małym głodomorkiem i miał za mało mleka z piersi. I tutaj na ratunek przyszło nam mleko modyfikowane, którym był dokarmiany. Na niektóre rzeczy nie mamy wpływu.
Usłyszałam wtedy wiele komentarzy typu Karmienie mieszane jest złe , Mam pobudzić laktację". I inne rady. Próbowałam wszystkiego, nawet pobudzenie laktacji nie pomogło. 

żywienie niemowlaka i karmienie piersią




DLACZEGO WARTO KARMIĆ PIERSIĄ?


Mleko kobiece zawiera ilość białka, witamin i soli mineralnych dopasowanych do wieku niemowląt. Zawiera również przeciwciała, które chronią organizm dziecka przed infekcjami bakteryjnymi oraz wirusowymi. Wytwarza wyjątkową bliskość między matką i dzieckiem. Podczas karmienia niemowlę czuje się bezpiecznie, ponieważ słyszy bicie serca mamy tak jak w czasie życia płodowego. Ponadto karmienie piersią pozwala szybciej zrzucić zbędne kilogramy po ciąży, wzmaga wydzielanie oksytocyny, która powoduje skurcze mięśni macicy, dlatego też kobiety karmiące piersią szybciej zmniejszają obwód w talii. Dla niektórych osób może też to być spora oszczędność pieniędzy.



Mleko modyfikowane jest wzbogacone wieloma składnikami wpływającymi korzystnie na organizm malucha.


POMAGAJĄ W KŁOPOTACH BRZUSZKOWYCH


Zmorą wielu rodziców, szczególnie niemowlaków bywają kolki. W tym przypadku na takie kłopoty idealnie nadaję się mleko o obniżonej zawartości laktozy-cukru mlecznego, który jest ciężkostrawny. Takie mleka antykolkowe posiadają gęstszą konsystencję, która umożliwia niemowlakowi picie bez połykania powietrza.


ZAPOBIEGAJĄ ULEWANIU


Mleko o takich właściwościach Posiada skrót AR (antyrefluksowe). Są dobre dla niemowląt, które często ulewają pokarm lub cierpią na refleks żołądkowo-przełykowy. Takie mleka posiadają w składzie mączką chleba świętojańskiego lub skrobią, która szybko gęstnieje w żołądku i utrudnia cofanie się treści pokarmowej do przełyku i jamy ustnej.


ODPORNOŚĆ


Większa część komórek odpornościowych znajduje się w układzie pokarmowym. Jeśli chcemy wzmocnić odporność swojego malucha, dobrze się zdecydować na mleka wzbogacone bakteriami probiotycznymi lub probiotykami. To bakterie, które zasiedlają się w jelitach i tam bronią nasz organizm przed wirusami. Ostatnio słyszałam od pediatry, że aby mogły zacząć działać, trzeba zadbać o ich prawidłowe odżywianie. Prebiotyki-specjalne węglowodany, które są ich pokarmem". To dzięki nim bakterie mogą rozwijać się i bronić organizm.


CHRONIĄ PRZED UCZULENIEM


Mowa o mlekach hipoalergicznych. Są one podawane dzieciom, które mają w najbliższej rodzinie kogoś, kto cierpi na uczulenia. W takim mleku białko mleka krowiego zostało rozbite, dlatego jest lepiej przyswajalne przez dziecko i mniej wywołuję alergię.


WYPEŁNIAJĄ BRZUSZEK


Dla dzieci, które są często głodne jest mleko wzbogacone kleikiem ryżowym, konsystencja jest gęsta i bardziej sycąca dla maluszka. Natanek obecnie z wielkim apetytem piję tego typu mleczko.


Więcej informacji na temat żywienia niemowląt znajdziecie tutaj:

http://www.enfamil.pl/pl/articles-videos/zywienie-niemowlat-7-12-miesiecy


Wiadomo, że wszystkiego są plusy, jak i minusy. W obecnych czasach matki stają przed wyborem karmienie piersią lub butelką. To kobieta decyduje o tym, którą metodę wybierze i nikt nie powinien zmuszać jej do karmienia piersią. A może trafią się takie osoby jak ja, że będą musiały wybrać karmienie mieszane. Czasem sobie planujemy, jednak bywa inaczej, nie mamy na to wpływu. Najważniejsze, że dziecko rośnie zdrowo! :)

A jak było u Was? :)

7 komentarzy:

  1. U nas na szczęście tylko pierś, zarówno za pierwszym, jak i za drugim razem. Zresztą to jedyna rzecz, która wyszła mi tak jak chciałam, tak jak zapisałam w planie porodu, więc bardzo się z tego karmienia cieszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przez pierwsze 7 miesięcy karmiłam Hanię piersią i było świetnie. Odkąd mała skończyła 7 miesięcy z różnych przyczyn musiałam przejść na mm i chwale sobie do dzisiaj. Nie miałyśmy nigdy żadnych problemów. No może z wyjątkiem przejścia z cyca na butelkę, to była długa droga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje bliźniaki od początku do 2 r.ż. karmione piersią :) Na początku wyłącznie, później pierś i typowe rozszerzanie diety. Po 1 r.ż włączyłam mleko roślinne.
    Nie lada wyczynem było rozbujanie laktacji, gdy ja leżałam w jednym szpitalu a chłopcy przez miesiąc po urodzeniu w drugim. Udało się i jestem z tego dumna.
    Mamy z różnych powodów muszą wybrać mm i nie ma w tym nic złego. No może poza niezrozumiałą dla mnie kwestią "nie będę karmić piersią bo to mi zruinuje piersi".
    Co do takich wpisów to uważam, że mm nie powinno się reklamować tylko dobierać je z lekarzem rodzinnym, czasami dietetykiem ściśle pod nasze dziecko. Bardzo często na forach czytam "moje dziecko ulewa na potęgę, co robić?" "daj mu mm z oznaczeniem AR albo zagęszczacz" To tylko przykład jak niewiedzą można kogoś wprowadzić w błąd bo refluks u noworodków i małych niemowląt jest fizjologiczny i dopiero lekarz może ocenić kiedy ulewanie świadczy o złym funkcjonowaniu układu pokarmowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam takie mamy ☺ jak się chce to można

      Usuń
  4. Moja położna kiedyś pwoiedziała że pokarm nie bierze się z piersi ale z głowy i miała kobieta racje bo to wszystko zalezy kto jak do tego podchodzi. Jeśli będę cały czas gderać i narzekać ze nie mam pokarmu to go mieć nie będę. Trzeba myślec pozytywnie i anie wymyślać sobie problemy. Też miałąm zastój w 3 dobie po porodzie potem antybotyk bo zapalenie cewki moczowej ale chciałam karmic i wszystko się pokonało z czego jestem dumna :)Polecam karmienie piersią !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak się chce to się nami piersią. Moja mała słabo przybierają i inteligentna położna kazała doczekać, and nie poddalysmy się i tak KP już 18 miesięcy. Nic nie zastąpi mleka matki

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziecko mojej siostry ma nietolerancję laktozy i właśnie zaczynają przygodę z mlekiem bez niej plus zagęszczaczem

    OdpowiedzUsuń