"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć". Napoleon Hill

Sfilmowani - Warsztaty aktorskie

Dziś mam dla Was post o warsztatach aktorskich Sfilmowani. To nie będzie krótki post. Kto ma czas i ochotę – radzę przygotować kubek kawy/herbaty do czytania. Nie napiszę o samych warsztatach, ale też o moich odczuciach, przemyśleniach.
Zacznijmy od tego, jak wyglądają takie warsztaty.
Składają się z 6 zajęć rozłożonych na dwa dni (sobota, niedziela). Na każde spotkanie są przeznaczone 2 godziny. Na zakończenie warsztatu wszyscy uczestnicy biorą udział w sesji zdjęciowej oraz otrzymują swoje portfolio.





Jakub Kamieński przeprowadził cudowną rozgrzewkę aktorską, która dodała nam motywacji na dalsze zajęcia.



Małgorzata Potocka ogromna dawka motywacji, determinacji, realizacja zamierzonego celu. Odkrywanie w sobie talentu i pasji.


 
Marian Dziędziel na takie spotkanie czeka się całe życie! :) W dodatku Pan Marian pochodzi ze Śląska tak jak ja :)
Precyzyjna technika aktorska. Akcent i modulacja głosu. Budowanie napięcia w dialogu.



Błażej Peszek
Improwizacja aktorska. Kształtowanie wyobraźni. Przywoływanie wspomnień. Stany emocjonalne.



Paulina Chapko
Ruch sceniczny. Orientacja wobec innych aktorów na scenie. Praca w grupie. Kontakt z widownią.



Czego się nauczyłam? Aktorsko, żeby nie „grać” a „być”. „Granie” jest sztuczne, „bycie” prawdziwe. Świadome sięganie do złych emocji, doświadczeń i korzystanie z tego w scenie, to jak na logikę jedyny właściwy sposób, by być autentycznym, naturalnym, prawdziwym. Widownia bardzo dobrze wyczuwa ten stan. Uzewnętrznianie się na scenie jest czymś cudownym, bezcennym. Fakt faktem należy również nauczyć się później o tym zapominać, odcinać od tego, co się działo w scenie i wracać do normalności.


Najważniejsza jest determinacja. Na zajęciach Małgorzaty Potockiej otrzymaliśmy ogromną dawkę motywacji do działania. Rynek jest, jaki jest i trzeba szukać własnej, unikalnej drogi, przepełnionej pracą, by osiągnąć swoje cele. Liczenie na innych, na znajomości czy jakieś układy, jest bardzo mylne i z pewnością nie doprowadziło jeszcze nikogo do prawdziwego sukcesu. Jaka jest, satysfakcja jak osiągniemy coś sami, bezcenna.. Warto skupić się na swojej pracy, determinacji i dążeniu do wyznaczonego celu.


Kolejną bardzo istotna spawa w aktorstwie, ale i w życiu jest empatia. Otwarcie się na drugiego człowieka, wysłuchanie go i reakcja na jego emocje. Jakie cudowne byłoby życie, gdybyśmy starali się być tacy w życiu. Zbyt często ludzie są egoistyczni, zapatrzeni w siebie, z myślą w głowie „to nie moja sprawa, jak ty się czujesz”. Warto się choć trochę otworzyć i wysłuchać drugą osobę w związku, w szkole, w pracy czy też internecie. Tak po prostu. Nie oceniając po pozorach, nie reagując tak prosto z mostu, tylko razem przeżywać emocje.
Pamiętajmy, że wszystko, co od siebie dajemy, zawsze do nas wraca. Dobrze jest dawać dobro, żyć zgodnie ze swoimi zasadami. Nie warto być egoistą, który z całą pewnością prędzej czy później doświadczy tego samego, co dawał. Lekceważenie innych nie jest dobre ani w życiu, ani na scenie. Jest to łatwo zobaczyć na scenie, że aktorzy nie współpracują z sobą, nie ma tam energii, jest sztucznie. Widzowie bardzo dobrze odczuwają takie rzeczy.

Bardzo ważną kolejną sprawą są ludzie. Każdy z nas, jest zupełnie inny. Mówię tutaj zarówno o aktorach prowadzących zajęcia, jak i osobach uczestniczących z nich. Miałam okazję być pierwszy raz na aktorskich warsztatach. I powiem Wam szczerze, że bardzo się obawiałam, jak zostanę przyjęta, że mnie nie zaakceptują, a ponadto, że „artystycznie” będę daleko z tyłu. Jednak myliłam się. Tutaj nieważne kim jesteś, jakie masz wykształcenie, czy ile masz lat. Z własnej głupoty i braku wiary w siebie, przychodzą różne myśli typu „co oni o mnie pomyślą?”. Teraz już wiem, że nie warto tak myśleć, nie warto się tak nakręcać i robić sobie niepotrzebnie blokadę, tak po prostu na własne życzenie. Najważniejsze jest, to co my o sobie myślimy, co jest w naszych głowach i sercach. Pewność siebie i wiara w swoje możliwości jest bardzo ważna.

Utkwiły mi w słowie słowa aktora Błażeja Peszka, cytując: „Każdy to ma, tylko musi to w sobie odnaleźć". Chętnie do nich wracam, gdy łapie doła.

Czy polecam te warsztaty? Oczywiście, że tak! Faktem jest to, że po weekendowych warsztatach nie zostaniemy aktorami. Jednak jest to wspaniała przygoda, doświadczenie, niesamowita wiedza, uczymy się od najlepszych, co zaprocentuję w przyszłości. Emocje, których nie da, się opisać tam po prostu trzeba być i to przeżyć! Zrozumiałam, czego ja tak naprawdę chcę od życia. Tak zawodowo i prywatnie. Poznałam mnóstwo naprawdę wartościowych ludzi, którzy dążą do wyznaczonego celu, mają marzenia i je realizują. Ja ze swojej strony polecam, warto to się opłaca! Jeśli będę, miała, możliwość to wybiorę się na kolejną z miłą chęcią ;)

Kochani spełniajcie swoje marzenia, nie patrzcie w przeszłość, tylko co jest tu i teraz!
Wykorzystujcie, każdy dzień jak by miał być ostatnim. Żyjcie chwilą, cieszcie się życiem!
Tego Wam życzę z całego serca!

Pozdrawiam,
Magda 

 Zdjęcia Sfilmowani / Jakub Wysocki

6 komentarzy: