"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć". Napoleon Hill

POMAGAMY!

wtorek, 27 czerwca 2017

Bielenda Make-Up Academie - Pearl Base | baza poprawiajaca koloryt

Hej :)
Długo szukałam dla siebie idealnej bazy pod makijaż. Aż do momentu, gdy otrzymałam na Meet beauty w upominkach od firmy Bielenda Make-Up Academie - Pearl Base bazę, która ma za zadanie poprawić koloryt.


Opis producenta:
"Żelowo-perłowa poprawiająca koloryt baza pod makijaż to idealny sposób na uatrakcyjnienie wyglądu szarej, zmęczonej, pozbawionej blasku cery, przy jednoczesnym podniesieniu jej poziomu nawilżenia.
Inteligentny dozownik zamienia perłowe kapsułki zawieszone w lekkim żelu w jedwabiste serum, które idealnie dopasowuje się do skóry. Baza jest bardzo lekka, nie klei się, szybko się wchłania.
Działanie
RÓŻOWA PERŁA wizualnie poprawia wygląd i koloryt naskórka, delikatnie go rozświetla i nadaje cerze promiennego dziewczęcego blasku.
Efekt
Błyszczące pigmenty rozświetlające tworzą na skórze subtelną mgiełkę, która daje dyskretny i naturalny efekt zrelaksowanej i zadbanej skóry, a twarz odzyskuje piękny wygląd."


Produkt zamknięty w szklanej buteleczce  co pozwala wpatrywać się w te pływające, perłowe kuleczki. Uwalniane są przez wygodną pompkę, opakowanie jest jak najbardziej wygodne.  Podczas aplikacji bazy perełki ulegają zmiażdżeniu i na zewnątrz wylatuje gotowa porcja do nałożenia na twarz. Zapach przypomina perfumowane kremy, dość mocny, wyczuwalny jednak dla mnie bardzo przyjemny. Konsystencja jest żelowa, lekka, szybko się wchłania. A co najważniejsze nie pozostawia lepkiej warstwy. Baza zawiera w sobie drobinki, jednak nie są one widoczne po nałożeniu na twarz. 


Zaskakująco dobrze nawilża skórę przed nałożeniem podkładu. Dodatkowo świetnie współgra z podkładem, obecnie używam z Inglota  i przedłuża trwałość makijażu. Dobrze sprawdza się w upalne dni.Widoczny jest, efekt wygładzenia jednak w moim przypadku nie zauważyłam wyrównania kolorytu. Pięknie rozświetla, cerę, dzięki czemu wygląda promiennie i świeżo.
Co do wydajności to uważam, że jak na pojemność  30 ml to spokojnie wystarczy na długo. 


Szczerze mówiąc, z początku niż zaczęłam, używać miałam mieszane uczucia. Teraz jestem jak najbardziej na tak. I zagościła w mojej kosmetyczce na dłużej. Uważam, że jej cena jest, bardzo atrakcyjna kosztuję, 29,99 zł aktualnie jest w Rossmanie na promocji po 23,99 zł. Jestem ciekawa dwóch pozostałych wersji. 

A Wy mieliście już okazję używać? Jak u Was się sprawdziły?
Pozdrawiam!

21 komentarzy:

  1. Ja nie byłam do niej przekonana, ale mieszam ją z podkładem catrice HD i dzięki temu mam fajny - wakacyjny, ale dobrze kryjący look ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dwie te bazy i bardzo je lubię, i na skład przymykam oko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie kusza wszystkie trzy, chyba musze w koncu je zakupic :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ochotę ją dorwać na ostatnich zakupach w Rossmannie, ale się powstrzymałam - teraz trochę żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dostałam ją na Meet Beauty i bardzo ją polubiłam - nie jest to może najlepsza baza świata, ale podkład wygląda na niej ładnie, cera jest bardziej promienna, a podkład fajnie się do niej "przyczepia" i dobrze rozprowadza. Też nie zauważyłam poprawy kolorytu, ani nie poprawy trwałości makijażu, ale generalnie jest bardzo fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po Twojej recenzji chyba się na nią skuszę! :)
    Do tej pory byłam wierna bazie z "INGLOTA", ale ta nieco pozytywniej odbijałaby się na mojej kieszeni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Czasem nie warto przepłacać :) A za taką fajną cenę baza jest naprawdę super :)

      Usuń
  7. Wiele osób zachwyca się tymi bazami, ale musiałabym poznać skład i zobaczyć jak dużo składników zapychających zawierają. Obecnie mnie nie kuszą, ale kto wie, bo opakowania są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tak samo jeśli chodzi o wyrównanie kolorytu, że nic nie daje. Ogólnie jest spoko, ale szukam dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko używam bazy pod podkład, ale to pewnie dlatego, że jeszcze nie znalazłam odpowiedniej dla siebie. Nawet matujące sprawiają, że moja cera dość mocno się świeci i czuję, że mam na twarzy "za dużo" nałożone. :-) Może ta, nawilżająca byłaby odpowiednia?

    OdpowiedzUsuń
  10. nice post, like it :)
    happy Sunday :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajną sprawą jest pompka. Na ostatnim zdjęciu wygląda dość śmiesznie. Aktualnie też mam bazę rozświetlającą, trochę się bałam że będę się za bardzo świecić. Ale po nałożeniu pudru nic nie widać. :)
    Zapraszam do siebie:
    pokazswepiekno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń