"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć". Napoleon Hill

POMAGAMY!

sobota, 19 sierpnia 2017

Olejek aloesowy - Aloe Vera Instituto Espanol

Hej :)
Przychodzę do Was dzisiaj z olejkiem aloesowym firmy Instituto Espanol. Dla mnie to istna nowość. Dzięki portalowi Ambasadorka Kosmetyczna miałam możliwość testować produkt.



ALOE VERA to olejek do ciała na bazie aloesu posiadający właściwości przeciwzapalne i dezynfekcyjne. Przeznaczony jest dla skóry łuszczącej się, posiadającej rany czy trądzik. Wchłania się głęboko, odbudowując komórki. Ma właściwości łagodzące i odżywcze. Skutecznie nawilża i wygładza skórę. Dzięki witaminom A, B1, B2, B6 i B12 działa ochronnie przeciw negatywnym czynnikom zewnętrznym. Zapewnia idealne nawilżenie i elastyczność skóry.


Składniki:

Paraffinum Liquidum, Isopropyl Palmitate, Parfum, Helianthus Annuus Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Benzyl Benzoate, Citral, Citronellol, Limonene, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.


Produkt możemy używać na wiele możliwości między innymi do kąpieli, na mokro na sucho, do opalania i masażu.


Jak sprawdził się u mnie? :)
Olejek posiada opakowanie duże, jest wydajny. Spokojnie starczy na długo. Świetnie się wchłania, nie pozostawia na skórze tłustej, nieprzyjemnej warstwy. Zapach jest lekki i przyjemny. Po jego użyciu skóra jest gładka, miękka i odpowiednio nawilżona. Ja zazwyczaj używam go do kąpieli lub do masażu, świetnie relaksuję! Jego cena jest atrakcyjna, bo za 400 ml zapłacimy około 24 zł.
Produkt godny polecenia!


Ja już planuję zakup kolejnych produktów tej marki :) Jeśli i Wy macie ochotę je kupić znajdziecie je na stronie >> TUTAJ <<

Kto miał okazje testować? Jak u Was się sprawdził olejek? A może mieliście okazję używać innych produktów tej marki? Dajcie znać :)
Pozdrawiam!



14 komentarzy:

  1. Brzmi cudnie, ale skład jest tak beznadziejny, że na pewno u mnie nie zagości ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm.. bardzo ciekawy produkt :) Jednak ten skład troszkę odpycha

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie bym się chętnie skusiła, gdyby nie ten skład :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co was tak odpycha? Zestaw aromatów - których w każdym stosowanym kosmetyku jest multum, sprawdźcie czym myjecie dłonie...Śmieszy mnie to gdyż u każdej z nas na pólkach znajdzie się sporo kosmetyków w których żeby skład był chociaż podobny do tego to było by super... Też testowałam olejek i w porównaniu np z Avon, czy Bielendą ten jest zdecydowanie bardziej atrakcyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zestaw aromatów , który jest na końcu tylko parafina , która jest PIERWSZA w składzie więc nazywanie tego czegoś olejkiem to wielkie oszustwo.

      Usuń
    2. a poza tym fakt że aloes znajduje się po parfum wskazuje na to, że jest tam jego minimalna ilość, mniejsza niż substancji zapachowych.

      Usuń
  5. naprawdę świetny produkt, uwielbiam używać go do masażu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Miłego testowania :) Daj znać jak się sprawdził u Ciebie :)

      Usuń
  7. Tytuł bardzo mnie zainteresował- Olejek aloesowy, wow , co to takiego? A tutaj widzę, że jedna wielka ściema bo nie olejek tylko olej mineralny, a aloes daleko daleko w tyle.

    OdpowiedzUsuń
  8. W ogóle aloes ma świetne właściwości ;) Lubię wszelki kosmetyki, które mają w składzie aloes i są w miarę naturalne;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi ciekawie! O olejku z aloesu nie słyszałam, chętnie wypróbuję. Generalnie chyba aloes lubi sie z problematycznymi cerami :) Pozdrawiam
    http://madilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Aloes zawsze ratuje mnie przy poparzeniach słonecznych i innych podrażnieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żelu aloesowego używam namiętnie, więc ten olejek bardzo mnie zaciekawił :D Ale ten skład :/ Parafina na pierwszym miejscu a aloes gdzieś tam dalej? Niestety podziękuję i zostanę przy moim żelu.

    OdpowiedzUsuń