"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć". Napoleon Hill

POMAGAMY!

niedziela, 24 września 2017

Lily Lolo - Podkład mineralny Warm Peach

Zawsze byłam przekonana, że żaden sypki kosmetyk nie zastąpi mi podkładu w płynie, dzięki któremu uzyskuję idealną cerę. Aż do momentu, gdy poznałam podkład mineralny firmy Lily Lolo. Czy spełnił moje oczekiwania i jest wart zakupu? Zapraszam do czytania dalej.




Informację od producenta:
- nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków, wypełniaczy, syntetycznych substancji zapachowych i konserwantów
- jest
bezzapachowy
- zawiera
naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 15
- lekka, jedwabiście gładka konsystencja
- dzięki
możliwości aplikacji kilku warstw zapewnia doskonałe krycie, przy czym jednocześnie pozwala skórze oddychać
- nada
promienny wygląd Twojej cerze: podkłady mineralne Lily Lolo odbijają światło zmniejszając tym samym widoczność drobnych zmarszczek i przebarwień
- 100% naturalny
- może być używany przez wegetarian i wegan


Skład:
MICA, ZINC OXIDE [+/- CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77492 (IRON OXIDE), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77499 (IRON OXIDE)]. 


Podkład znajduje się w plastikowym, eleganckim i klasycznym opakowaniu o pojemności 10 g. Wygląda pięknie, ekskluzywnie i przyciąga uwagę. W środku znajduję się sitko, które zabezpieczone jest folią, należy ją ściągnąć przed pierwszym użyciem. Dzięki temu zabezpieczeniu nie musimy martwić się o rozsypanie i marnowaniem produktu. Pojemność 10 g jest naprawdę duża i spokojnie wystarczy na kilka miesięcy codziennego używania.


Z zakupem podkładu przez internet różnie bywa i wiąże się to ze złym doborem odcieniu. Jednak nie ma co się obawiać. Na stronie sklepu Costasy znajdziecie bardzo przydatny poradnik, który jest opisany bardzo szczegółowo i pomoże Wam przy wyborze odcieniu dla Was. Jeśli jednak jeszcze będziecie, mieć mieszane odczucia co do tego polecam Wam napisać emaila i jak ja otrzymacie wtedy fachową poradę i potrzebne wskazówki. Dzięki Pani Aleksandrze udało mi trafić na idealny odcień Warm Peach o ciepłym kolorycie dla cery jasnej. Świetnie dopasowuję się do mojej skóry.


Podkład w formie sypkiej posiada jedwabistą, przyjemną konsystencję. Przed użyciem podkładu nakładam, na twarz krem nawilżający, dzięki czemu podkład ma jeszcze lepszą przyczepność do skóry. Podkłady Lily Lolo zawierają filtr 15 co na okres jesienno-zimowy uważam za duży plus. Podkład mineralny należy, aplikować odpowiednim pędzlem w tym przypadku idealnie sprawdza się pędzel Kabuki, który jest w kształcie kulki, bardzo miękki, dobrze zbity i idealnie współgra z podkładem. Jest wykonany z najlepszego gatunkowo syntetycznego włosia.


Warstwy produktu należy nakładać w zależności od swoich potrzeb. Mnie osobiście wystarczają dwie cienkie warstwy, aby osiągnąć pożądany efekt. Nie powoduję efektu maski, sztucznego wyglądu, nie zapycha. Uważam, że produkt sprawdzi się najlepiej u osób z mało problematyczną cerą. Pięknie wyrównuję koloryt, bez smug i plam. Skóra wygląda bardzo naturalnie, lekko, świeżo i zdrowo. Podkład idealnie stapia, się z cerą, przez co odnosi, się wrażenie jakby nic na niej nie było. Dzięki tej naturalności pokochałam kosmetyki mineralne.


Podkład jest w cenie 81,90 zł/10g a pędzel Kuboki 91,90 zł aktualnie w promocji za 78,12 zł. Wszystkie produkty marki Lily Lolo znajdziecie na oficjalnej stronie dystrybutora Costasy. Zachęcam Was do zapoznania się z ich ofertą.

Używacie kosmetyków mineralnych? Jak się u Was sprawdzają?
Pozdrawiam!

19 komentarzy:

  1. Ja użuwam kosmetyków mineralnych od Anabelle Minerals jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja siostra używa sypkich ale od Anabelle Minerals. Zainteresowały mnie te kosmetyki może kiedyś i ja wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od Anabelle Minerals mam akurat tylko cienie i są ok :)

      Usuń
  3. Poległam w momencie wybierania koloru podkładu :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają spory wybór, jestem pewna, że znalazła byś odpowiedni dla siebie :)

      Usuń
  4. Stosunkowo często spotykam się z tymi kosmetykami w blogosferze, ale sama ich nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. dopóki sama nie wypróbowałam kosmetyków Lily Lolo, w tym podkładu, nie rozumiałam ich fenomenu, teraz jestem nimi zachwycona i często do nich wracam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej marki akurat nie znam, ale korzystam z innej, która ma w swojej ofercie sypkie kosmetyki. I odkąd ich używam jestem zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny ma kolor a pokaż jak na buzi wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mają bardzo eleganckie opakowanie, strasznie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Opakowania są piękne, z klasą :)

      Usuń
  9. Wszystkie tak zachwalacie, więc muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam mineralne pudry i muszę chyba ten wypróbować ;)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie używałam minerałów, ale ciągle się do nich przymierzam. Właśnie podkład chciałabym przetestować w pierwszej chwili :)

    OdpowiedzUsuń